Spełnione marzenie 🙂 The world of Hans Zimnmer

Dawno mnie nie było… ale głowa była zajęta innymi sprawami, co skutkowało brakiem przestrzeni na pisanie.Dziś będzie o drodze do spełnionego marzenia, jakim był mój prezent urodzony, a mianowicie wyjazd na koncert, o którym długo marzyłam. Tak to się dzieje w naszym życiu że na swojej drodze spotykamy różnych ludzi. …

Zmiany, zmiany…

Podobno zmieniamy się przez całe życie… czasem te zmiany są tak subtelne, że nawet nie zauważalne dla nas czy otoczenia, ale przychodzi takie dzień kiedy dość niepostrzeżenie coś co „pracowało” w nas od dawna, aby w końcu poprawić nasz komfort życia zaczyna być mocno widoczne i dla niektórych z boku …

Scenozstąpienie…

Miało być też o muzyce to dzisiaj będzie 😉 Dzięki dobrym gustom muzycznym Admina G wybraliśmy się wczoraj na koncert na Stadion Śląski… internety pisały „40 tys sprzedanych biletów, monumentalny Stadion Śląski i muzyka hip-hop przełożona na język orkiestry…” Myślę sobie…trochę trudne do wyobrażenia takie połączenie, ale czego to już …

Coś o drodze…

Dziś pod wpływem pewnego listu naszła mnie refleksja dotycząca drogi…i nie mam tu na myśli drogi, którą pokonał ten list z punku A do punku B. Myślałam raczej o drodze jaką musiałam sama pokonać żeby ten list otrzymać. Ta droga była dość wyboista, pełna ślepych uliczek, z których momentami chciałam …

Intuicja

A co to takiego? Zawsze mi się wydawało, że i owszem posiadam ale wcześniej bywało różnie z jej wykorzystywaniem. Choć ona zawsze była i nawet czasem szeptala, zapalała w głowie „czerwone światełka” to łatwiej było jej zaprzeczać, uważać że to nie do mnie 🤨 może trochę na przekór, bo przecież …