Urlop 2019, południe Europy. Dzień Ósmy.

Opuszczam Albanię… I nadszedł ten dzień w którym opuszczę Albanię, chociaż nie, nie opuszczę… ja z niej tylko wyjadę. Albania już we mnie zostanie. Zostaną we mnie miejsca, widoki i drogi, którymi mnie zachwycała, i co najważniejsze ludzie, których tu spotkałem. Ich wspaniałe nastawienie do mojej osoby. Coś pięknego… Jednak …

Urlop 2019, południe Europy. Dzień Siódmy.

Na południe, Saranda (AL). Oj, dobre było to winko, bardzo dobre, wchodziło. Siedem złoty za kieliszeczek do pełna, lany z plastiku. To był bardzo miły wieczór. Dobra, wstaje, trzeba się ogarnąć, pozbierać pranie z dworu, zjeść śniadanie i w drogę. Tym razem na południe. Planuje dotrzeć w okolicę miasta Saranda …

Urlop 2019, południe Europy. Dzień Szósty.

Wokoło Drina 😉 Wiem, że nadejście kolejnego dnia trochę trwało i tak się zastanawiam dlaczego… Może dlatego, że noc była ciężka, a może dla tego, że pobyt w Bujtina Gjana był bardziej wyjątkowy niż mi się wydawało? I nie chcę się rozstać z tym miejscem… Może dlatego, że od teraz …