A co to takiego? Zawsze mi się wydawało, że i owszem posiadam ale wcześniej bywało różnie z jej wykorzystywaniem. Choć ona zawsze była i nawet czasem szeptala, zapalała w głowie „czerwone światełka” to łatwiej było jej zaprzeczać, uważać że to nie do mnie 🤨 może trochę na przekór, bo przecież wiem lepiej, a co ona tam może wiedzieć? Pewnie jej się wydaje 😉 Teraz… mam wrażenie, że gdybym wcześniej jej słuchała to uniknęłabym kilku życiowych wtop 😉 ale z drugiej strony pewnie nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem teraz. Moja droga życiowa nauczyła mnie pewnej mądrości… że jednak warto wyciągać wnioski. Teraz bardzo chętnie korzystam z podpowiedzi intuicji w ostatnich miesiącach ani razu mnie nie zawiodła, a pewnie i nawet uchroniła od pchania się nie tam gdzie powinnam, mam tu na myśli pewne relacje. Może to też kwestia dojrzałości i tego, że teraz już nie jestem tak naiwna życiowo jak wcześniej? Jestem bardziej świadoma siebie wiem jaka drogą idę i co najważniejsze wiem czego nie chce! 🙂
A jak u Was? Macie? Korzystacie?

Jeden komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *