Coś o drodze…

Dziś pod wpływem pewnego listu naszła mnie refleksja dotycząca drogi…i nie mam tu na myśli drogi, którą pokonał ten list z punku A do punku B. Myślałam raczej o drodze jaką musiałam sama pokonać żeby ten list otrzymać. Ta droga była dość wyboista, pełna ślepych uliczek, z których momentami chciałam …

Intuicja

A co to takiego? Zawsze mi się wydawało, że i owszem posiadam ale wcześniej bywało różnie z jej wykorzystywaniem. Choć ona zawsze była i nawet czasem szeptala, zapalała w głowie „czerwone światełka” to łatwiej było jej zaprzeczać, uważać że to nie do mnie 🤨 może trochę na przekór, bo przecież …